17 sierpnia zakończyła się wyprawa klubowa w masyw Tennengebirge. W tym roku skupiliśmy się głównie na Jaskini Środkowej, ale także JackDaniels. W obu jaskiniach nadal puszcza. W Środkowej w dół, w Jack'u do góry. Choć wspinaczki w kominach JackDaniels idą powoli i metrów przybywa niewiele, a wielkie studnie w Środkowej zamieniły się w meandry i bardzo błotne kaskady, to czujemy satysfakcję, ponieważ nie przeszkodziło to nam w osiągnięciu głębokości -907 m w Jaskini Środkowej, a i perspektywa dalszych wertykalnych czeluści napawa optymizmem.

Czas pokaże, co tam jeszcze będzie na dole...

  • 1000pix_IMG_7703
  • 1000pix_IMG_7712
  • 1000pix_IMG_7723
  • 1000pix_IMG_7734
  • 1000pix_IMG_7737
  • 1000pix_IMG_7740
  • 1000pix_IMG_7749
  • 1000pix_IMG_7752
  • 1000pix_IMG_7758
  • 1000pix_IMG_7766
  • 1000pix_IMG_7788
  • 1000pix_IMG_7789
  • 1000pix_IMG_7799
  • 1000pix_IMG_7826
  • 1000pix_IMG_7830
  • 1000pix_IMG_7848
  • 1000pix_IMG_7863
  • 1000pix_IMG_7969

Podczas trzech tygodni tegorocznej wyprawy (28.07-18.08.2018) prowadziliśmy eksplorację przede wszystkim w jaskini Środkowej (Mittehöhle). Eksploracja tej dziury ruszyła mocno w ubiegłym roku. Latem otworzyły się kaskady doprowadzając do -90 m, jesienią puściło do -443 m w meandrze. Ten głęboki i dość ciasny meander na szczęście skończył się, osiągając -550 m już podczas pierwszych dni działalności. Siły skierowaliśmy do obszernej studni, która okazała się mieć ponad 200 m głębokości. W ten sposób szybko zjechaliśmy poniżej 400 m, gdzie ciągi się rozeszły. W oparciu o skromny biwak, kolejne zespoły dotarły do -520 m i -546 m w niezależnych ciągach. Pierwszy niestety się zakończył, drugi otwiera ogromna studnia do eksploracji. Poza tym jest jeszcze jedna niezbadana studnia na głębokości -440 m, ale to już zadania na przyszły rok.

W jaskini JackDaniels spod stropu stusześćdziesięciometrowej Studni Deszczu weszliśmy do meandra ze stałym ciekiem wodnym. Niestety jest to nadal ciąg w górę, a więc dalsze wspinanie.

Eksploracja powierzchniowa przyniosła niewielkie odkrycia. W sumie nowych eksploracji w Tennengebirge urobiliśmy 1100 m i jak zwykle, z otwartymi kwestiami na przyszłą wyprawę.

W wyprawie uczestniczyło w tym roku 16 osób plus trójka Gruzinów, goszczących przez cztery dni na wyprawie.

Autorzy zdjęć: Paweł "Shiva" Stępień oraz Rajmund Kondratowicz.

  • Shiva
  • Shiva
  • Shiva
  • Shiva
  • Shiva
  • Shiva
  • Z_IMG_6331_1024pix
  • Z_IMG_6407_1024pix
  • Z_IMG_6436_1024pix
  • Z_IMG_6445_1024pix
  • Z_IMG_6451_1024pix
  • Z_IMG_6462_1024pix
  • Zbiorowka_Tennen2018_1024pix

Kończąc letnią  wyprawę w sierpniu zostawiliśmy ciekawy problem eksploracyjny w jaskini Środkowej na głębokości -92m. Jaskinia ta stała się głównym celem jesiennego wyjazdu uzupełniającego, który odbył się w terminie 26.09-3.10.2017. Rozpoczynająca się na -80m Studnia Letnia okazała się, zgodnie z oczekiwaniami, początkiem obiecującej eksploracji. Z dna tej 70m studni wyszliśmy w oknie kolejnej głębokiej studni, Jesiennej, o głębokości około 100m. Stamtąd ciągiem kaskad, meandrów i studni, w trzech kolejnych akcjach osiągnęliśmy głębokość -420m w dość wąskiej, poziomej szczelinie, za którą widnieje pionowa kontynuacja. Po drodze zostało kilka rozwidleń do sprawdzenia, a w Studni Amfilada o nieznanej jeszcze głębokości (poziom około -240m) otwiera się obszerna pionowa przestrzeń. To już konkretny przyczółek dla letniej wyprawy w 2018r.

Ze względu na sprzyjającą pogodę, oprócz eksploracji w jaskini Środkowej prowadziliśmy działania powierzchniowe. Ich efektem są trzy nowe, niewielkie jaskinie: P-D60 (34m/-19m), P-D61 (-40m) i P-D62 (30m/-21m).

Działaniami kierował Daniel Oleksy, a wspierali go: Karol Borejszo, Rajmund Kondratowicz, Franciszek Kramek, Emil Piotrowski, Marek Sawicki, Krzysztof Wypych (Speleoklub Bobry Żagań) oraz Wojciech Łużniak (Jeleniogórski Klub Jaskiniowy).

  • IMG_5156
  • IMG_5160
  • IMG_5162
  • IMG_5180
  • IMG_5189
  • IMG_5198
  • IMG_5223
  • IMG_5224
  • IMG_5234
  • Opis1
  • Opis2
  • Opis3
  • Opis4
  • Opis5

23. lutego Arek Kiełbasa, Marcin Rogowski i Krzysztof Szatkowski zaatakowali najwyższy szczyt Austrii, Grossglockner. Szczyt (3798 m) osiągnął Marcin, pozostała dwójka odpuściła i oczekiwała na kolegę w Erzh - Johann Huette. Jeszcze tego samego dnia wszyscy przejechali pod masyw Tennengebirge i po nocnym podejściu 800 m spotkali się w Laufener Huette z kolegami: Rajmundem Kondratowiczem i Robertem Paszczykiem. W schronisku, gdzie miało miejsce spotkanie skitourowe zorganizowane przez DAV S.Laufen, gościło jeszcze około 50 osób z Niemiec, Austrii i Czech. Rankiem odbyła się skitura na najwyższy szczyt masywu, Bleikogel (2411 m) i piękny zjazd do schroniska. Wieczorne międzynarodowe spotkanie wydawało się nie mieć końca, ale po północy jednak zmogło wszystkich. W niedzielny, mroźny poranek (-21°C) ekipa zjechała urozmaiconym, freeride'owym zboczem do Abtenau.

Skitour meeting in Tennengebirge

Spotkanie skitourowe w schronisku Laufener w Tennengebirge 23-25.02.2018

Opublikowany przez Speleoklub Bobry na 27 lutego 2018

  • Grossglockner_P1140749
  • Grossglockner_P1140757
  • Grossglockner_P1140767
  • Grossglockner_P1140776
  • Grossglockner_P1140780
  • Grossglockner_P1140784
Więcej zdjęć na facebooku Speleoklub Bobry.

Wyprawa klubowa w masyw Tennengebirge działała w tym roku krócej, od 29 lipca do 13 sierpnia. Po transportach żywności i sprzętu z Karalm do bazy (Laufener Hütte) ruszyły akcje eksploracyjne do znanych z poprzednich lat jaskiń, w których spodziewaliśmy się nowych odkryć: Frankenstein, Hades i JackDaniels. Równocześnie też działały zespoły poszukiwawczo-eksploracyjne na powierzchni. 

Czytaj więcej...